Wakacje to okres częstych wyjazdów czy to nad morze czy w góry, nie ważne gdzie jedziemy, zawsze powinniśmy mieć przy sobie podręczną apteczkę. Warto by wśród naszych podręcznych leków znalazły się leki homeopatyczne. Są to łagodne środki, które nam pomogą szczególnie przy żołdowych dolegliwościach. Zacznijmy od popularnej choroby lokomocyjnej, jest ona obecna u sporej grupy osób. Objawia się ona podczas jazdy nudnością, biegunką a nawet wymiotami. Tu z pomocą mogą nam przyjść właśnie leki z wspomnianej grupy. Leki te nie wpływają na naszą sprawność psychomotoryczną, czyli mogą być używane przez kierowców, nie powodują tez senności. Inne leki często po zażyciu sprawiają, że jesteśmy senni i w Czesie podróży robimy się jak by nieobecni. Leki homeopatyczne mają tez zastosowanie na play. Szczególnie, jeśli dużo się kąpiemy i opalamy. Dlatego z pomocą przyjdzie nam krem z dużym filtrem, szczególnie, jeśli mamy jasną karnację. Ale jeśli zdąży nam się poparzenie słoneczne, czyli skóra zrobi się czerwona, może pojawić się rumień oraz pieczenie i świąd to z pomocą przyjdą nam środki homeopatyczne. Przykładem takiego leku jest Apis i Belladonna, jeśli poparzenie jest mocne i występują na skórze pęcherze to możemy tez zażyć środek doustny o nazwie Cantharis. Pamiętajmy o odpowiednim nakryciu głowy by nie dostać udaru słonecznego, który jest efektem przegrzania ciała. Jeśli objawy nie SA za mocne to możemy też skorzystać z leków homeopatycznych, za ich pomocą obniżymy gorączkę. Wycieczki mogą też się łączyć z problemami z układem trawiennym. Często są one związane z inną niż w naszej strefie florą bakteryjną. Zjawisko to zachodzi w ciepłych krajach. Najważniejsze by podczas takiego wyjazdu nie pić wody z kranu, myjmy i płuczmy zęby wyłącznie wodą butelkową. Gdy nasz żołądek jest szczególnie wrażliwy to unikajmy jedzenia Świerzych owoców i picia z nich soków. Możemy także unikać kostek lodu, ponieważ często są one robione z kranówki. Przed wyjazdem i podczas niego warto zażywać leki pro biotyczne. Dzięki temu wzmocnimy bakterie znajdujące się w naszym żołądku i będziemy w ten sposób lepiej chronieni. Gdy tylko pojawią się pierwsze objawy to najlepiej zażyć trzy gramy leku o nazwie Ipeca. Ważne jest nawadnianie organizmu przy kłopotach trawiennych. Z pomocą może nam przyjść czarna herbata, która złagodzi objawy. Pamiętajmy, że w takim stanie napoje gorące lub zimne mogą spotęgować objawy. Gdy nie mamy herbaty zastąpmy ją colą musi być ona bez gazu i w temperaturze pokojowej. Po wymiotach musimy zażyć probiotyk.

Oprócz gorączki występuje też złe samopoczucie, ale jest to sygnał, że krwinki białe, zidentyfikowały wroga i zaczęły wytwarzać substancje, które zlikwidują wroga. Jeśli chodzi o możliwy katar i kaszel to zjawiska te powstają w wyniku produkcji nadmiernej wydzieliny, która jest produkowana przez śluzówkę górnych dróg oddechowych. To właśnie w tej błonie osadzają się wirusy, które zostały zaczerpnięte z powietrza. Podczas kichania i kaszlu wędrują z jednej osoby na drugą. Dlatego ważne jest zasłaniane nosa i ust chusteczką higieniczną – podczas kichania, następnie trzeba ją wyrzucić. Jeśli nie mamy chusteczki to zasłaniamy ręką lub ramieniem. Naukowcy twierdzą ze sami sobie jesteśmy winni, jeśli chodzi o infekcje, i jeśli zaczęlibyśmy samotne życie na jakimś odludziu to chorowalibyśmy rzadziej albo i wcale. Dlatego trzeba wystrzegać się kontaktu z osobami chorymi. Nasz system obronny działa już u noworodka, bowiem dostaje on od matki przeciwciała, które mają za zadanie chronić go przed zarazkami i powracać do zdrowia po infekcjach. Ale do pełnego działania układu odpornościowego są tez potrzebne komórki wytwarzane w szpiku kostnym nazywane limfocytami. Układ odpornościowy codziennie jest bardziej narażony na osłabienie niż na wzmocnienie, wynika to z trybu życia, pośpiechu, złej diety, przemęczenia małej ilości snu. Nie ma jak na razie gotowej recepty na sprawny układ immunologiczny, Przede wszystkim nie należy się przemęczać, trzeba zdrowo się odżywiać, wysypiać, prowadzić aktywny tryb życia. Pamiętaj ze wysiłek zarówno pracy jak i podczas ćwiczeń fizycznych powinien być umiarkowany, ponieważ intensywny wysiłek pogarsza odporność. W diecie, która ma wzmacniać nasz układ odpornościowy nie powinno zabraknąć żelaza, magnezu i cynku, ważny jest też wapń i selen. Niektórzy lekarze twierdzą by hartować ora nizam, przebywać z bakteriami, na co dzień, czyli nie zamykać dzieci w hermetycznych warunkach. Nie wolno tez naszego domu za pomocą środków chemicznych doprowadzić do takiego stanu, jaki jest na Sali operacyjnej, to rozleniwi nasz układ odpornościowy, później wyjdziemy na powietrze i problem gotowy. Pamiętaj, że nie da się połknąć leku i układ odporności stoi na baczność, moc układu kształtuje się przez długie miesiące, dlatego na to, w jakim jest on stanie zima składa się to jak żyliśmy jesienią a nawet latem. Układu odpornościowego nie da się wzmocnić z dnia na dzień, dlatego też zarówno suplement diety jak i hartowanie przyniesie efekt dopiero po kilku miesiącach.</

Od tego jak nasz system odpornościowy daje sobie radę z zagrożeniami, jakie na niego czekają, zależy czy będziemy zdrowi czy też nie. Okres jesienno zimowy nie jest prosty dla naszego organizmu, częste zmiany temperatury, plucha, watr, deszcz – takie warunki sprzyjają infekcjom i zachorowaniom. Gołym okiem nie dostrzeżemy zagrożenia, ale w powietrzu czai się pełno bakterii i wirusów. Co najgorsze, co sezon w powietrzu znajduje się nowa odmiana wirusa grypy, choroba ta często jest mylona ze zwykłym przeziębieniem. Jesienią i zimą najczęściej chorują nasze górne drogi oddechowe, mamy katar, bóle gardła, zapalenia oskrzeli, winowajcami w takich przypadkach najczęściej są rynowirusy, które właśnie atakują te miejsca. Wirusów tych jest ponad sto rodzajów, i często zdarza się, że przy słabszej odporności uda się jakiemuś z nich przekroczyć barierę odpornościową, jaką stawia nasz układ immunologiczny. Nasz układ odpornościowy to nie jakiś tam organ tylko zestaw komórek, z których każda ma inne, ściśle określone zadanie. Są komórki odpowiedzialne za kontratak, obronę oraz wywiad, zupełnie jak w wojsku. To wszystko działa razem i czyni z naszego układu odpornościowego bardzo wymyślną armię z dużymi możliwościami. Komórki odpornościowe są wszędzie tam gdzie jest nasza krew, a przecież ona dociera do każdego zakamarka naszego ciała. Układ odpornościowy jest bardzo skomplikowany i by go opisać musi sielibyśmy sięgnąć po jedną z wielu książek, a w nich o tym układzie jest grubo kilkaset stron. Najważniejsze, że mamy taki układ a on pozwala nam odpierać ataki z, zewnątrz, choć nie wszystkie. Bakterie i zarazki atakują często poza naszą wiadomością i nawet o tym nie wiemy, że chwilę temu został odparty kolejny atak. Często, bowiem bywa, że komórki radzą sobie z bakteriami nie dając żadnego znaku do innych narządów, a tym samym my nie widzimy żadnych innych objawów. Ale nie zawsze tak jest, że wróg poległ na pierwszej linni oporu. Gdy pojawia się kaszel, gorączka, złe samopoczucie to może być znak, że nasz układ odpornościowy właśnie toczy walkę. To jak długo nasz układ będzie stawiał opór i kiedy poczujemy się lepiej ( wróg zostanie odparty) zależy od sprawności naszego układu odpornościowego. Jeśli dbam o nasz układ przez cały rok to zimą powinien on stawić się opór największym zagrożeniom, jeśli natomiast jest słaby to idziemy do łóżka i chorujemy dłużej. Najczęstszym objawem większej infekcji jest gorączka. Jełki jest zakażenie wirusami to mamy zazwyczaj temperaturę podgorączkową około 37 stopni, jeśli zaatakowały nas bakterie to zwykle jest ona wyższa.

Aby nasz układ immunologiczny działał bardzo dobrze to musimy o niego odpowiednio dbać. Aby nasz organizm potrafił skutecznie się bronić przed atakami z zewnątrz nasz układ odpornościowy musi być sprawny, musimy mieć odpowiednią ilość białych krwinek. Powinna ona się mieścić w przedziale między 4,8 a 10, 8 tysiąca na miktolitr. Gdy masz przed sobą badanie morfologiczne to ta ilość oznaczana jest wskaźnikiem WBC. Ale układ immunologiczny to nie tylko te krwinki, ponieważ na stan odporności ma także wpływ stan granulocytów czy limfocytów. Musisz wiedzieć, że nasz układ odpornościowy jest połączony z układem nerwowym, dlatego przede wszystkim unikaj stresów. W sytuacji stresowej uwalniany jest hormon stres w tym kortyzol. Taka sytuacja może doprowadzić do uszkodzenia krwinek białych albo uwolnienia ich do krwiobiegu, przed tym jak osiągną one pełną dojrzałość. Dlatego ważne jest by spać przynajmniej osiem godzin dziennie, wtedy nasz układ będzie wypoczęty. Warto też pamiętać o tym ze zahartowany organizm łatwiej znosi zmiany temperatur. Można zafundować sobie chodzenie w wannie raz w ciepłej raz w zimnej wodzie, chodzenie na bosaka po domu to też dobre hartowanie. W celu pobudzenia krążenia po kąpieli wymasuj dokładnie ciało ręcznikiem. Aktywność fizyczna też jest jak najbardziej wskazana dla naszego układu odpornościowego. Najlepiej jak nasz ruch trwałby 30 minut – trzy razy na tydzień. Polecamy jazdę na rowerze jogging, basen. Jeśli masz taką możliwość to zrezygnuj z dojazdu do pracy i chodź tam na pieszo. Aby nasza odporność była na odpowiednim poziomie to musisz także zadbać o dietę. Ważne by było w niej dużo witamin i grupy antyoksydantów. Tu przede wszystkim są polecane warzywa i owoce takie jak szpinak, pomidory, marchew, porzeczki, cytrusy, porzeczki. Wskazane są też jogurty, które zawierają żywe kultury bakterii. Dzięki temu nasz układ odpornościowy będzie utrzymany w ciągłej gotowości. Ważne też jest by pić odpowiednią ilość wody – 1,5 – 2l wody lub innych płynów. Sprzyja to poprawnemu utrzymaniu układu oddechowego. W aptece i sklepie możemy kupić preparaty, które mają wzmocnić odporność. Chodzi tu o wyciągi z aloesu, korzenia, indyego, grejpfruta. Z badań wynika, że rekiny bardzo rzadko chorują na nowotwory i infekcje. Badacze odkryli, że wpływ na to mają substancje produkowane w ich wątrobach. Chodzi, o alkiloglicerole i skwalen. Substancje te stymulują powstawanie krwinek białych i czerwonych.

Czasem czujemy się źle, mamy wrażenie, że bierze nas choroba, do tego nie możemy pozwolić sobie na leżenie w łóżku to sięgamy po antybiotyk, jaki pozostał nam po dawnej kuracji. Łykamy antybiotyk przez kilka dni i sądzimy, że sprawa załatwiona. Jest to błąd tak samo jak błędem jest stosowanie leku przez krótszy czas niż nam zalecił lekarz, bo sądzimy, że już wyzdrowieliśmy. Innym błędem jest też fakt ze lekarze przepisują nam antybiotyk, który ma za zadanie zwalczyć bakterie, gdy mamy infekcję wirusową a nie bakteryjną. Warto w tym punkcie dodać, że pod względem ilości zażywanych antybiotyków to wśród państw europy jesteśmy na pierwszym miejscu. A to wilki minus, ponieważ nadużywanie antybiotyków powoduje, że bakterie stają się powoli na nie odporne. Gd zażywamy antybiotyk to zaburza on pracę naszego układu odpornościowego, chodzi o to, że preparaty tego typu niszczą zarówno chorobotwórcza bakterie jak i te dobre, które znajdują się w naszym organizmie. W ten sposób dochodzi do zaburzenia trawienia i wchłaniania witamin i substancji odżywczych. W wyniku tego może tez dojść do inwazji grzybów na nasz organizm. Ale to nie wszystkie minusy stosowania antybiotyków, bowiem dodatkowo podrażniają one ścianki żołądka i jelit. Dlatego często podczas antybiotykoterapii dochodzi do bólów brzucha, biegunek i wymiotów. Mogą też wystąpić objawy uczuleń. Pamiętajmy, że zawarte na opakowaniu dawki leków są ujęte dla osób o odpowiedniej wadze ciała, dlatego jeśli jesteśmy mniejszej budowy to powinniśmy leków zażywać odpowiednio mniej. To samo, jeśli chodzi o osoby otyłe, tu ilość antybiotyku może się okazać niewystarczająca. Antybiotyk może też działać mocniej lub słabiej zależnie od wieku pacjenta. Wielkim minusem i niepożądanym zjawiskiem jest też picie alkoholu podczas kuracji antybiotykowej. Zarówno mocniejsze jak i słabsze trunki przyczyniają się do osłabienia wątroby a etanol zawarty w nich dodatkowo zaburza metabolizm antybiotyku. W dołączonej do leku ulotce znajdziemy informacje na temat tego jak dany antybiotyk może nam zaszkodzić. Musimy też wiedzieć o tym, że antybiotyki mogą w naszym organizmie pozostać nawet przez siedem do dziesięciu dni. Antybiotyki wchodzą w interakcje świetlne, dlatego opalać czy korzystać z solarium należy dopiero po tym czasie. Niektóre z antybiotyków wchodzą w silne reakcje z promieniowaniem UV jeszcze inne mogą silnie oddziaływać na DNA komórkowe. W rezultacie, czego nawet krótkie opalanie na słońcu czy też w solarium może spowodować to, że będziemy mieli przebarwienia lub plamki zamiast jednorodnej opalenizny.

 

 

<p>Najczęściej jest winne zakażenie układu pokarmowego poprzez wirusy lub bakterie. Ale może mieć ona o wiele poważniejsze przyczyny. Biegunka określa się oddawanie stolca trzy razy na dobę w formie płynnej, półpłynnej lub papkowatej. Tak samo za biegunkę uznaje się tylko jeden stolec zawiera krew, śluz lub ropę. Często takiemu stanowi towarzyszy ból brzucha, osłabienie. Jeśli taki tan trwa dziesięć dni to przyjmuje się, że mamy do czynienia ze stanem ostrym, jelito dłużej to z przewlekłym. Przyczyną może być wirusowe zakażenie przewodu pokarmowego, potocznie nazywane grypa jelitowa lub żołądkowa. Do zakażenia dochodzi najczęściej drogą pokarmową a ich objawem są wodniste stolce. Czasem pojawiają się bóle brzucha i wymioty. Czasem, szczególnie u osób starszych i dzieci może pojawić się biegunka. Najważniejsze podczas tej choroby jest przestrzeganie ścisłej diety i niedopuszczenie do odwodnienia. Dlatego trzeba pić duże ilości wody lub specjalnych płynów. Jeśli są wymioty top płyny powinno się pić małymi porcjami i schłodzone. Można tez zastosować lek rozkurczający albo środek przeciwgorączkowy. Do zakażenia przewodu pokarmowego może też dojść z przyczyny bakterii. Tu oprócz biegunki pojawiają się tez bóle brzucha i nudności. Zwykle pierwsze oznaki złego samopoczucia pojawiają się po upływie od sześciu do 72 godzin od wniknięcia bakterii do naszego przewodu pokarmowego. Najczęściej do zakażenia dochodzi po zjedzeniu produktu spożywczego zawierającego bakterie lub też na skutek nie przestrzegania higieny. Tu także ważne jest odpowiednie nawodnienie naszego organizmu. Jeśli biegunka nie ustępuje to trzeba udać się do specjalisty, który wykona odpowiednie badanie takie jak posiew kau. Może się zdarzyć, że biegunka to wynik tak zwanego zespołu jelita drażliwego. Tu charakterystyczny jest ból brzucha oraz zmiany dotyczące częstości i konsystencji oddawanego stolca. Mogą pojawiać się biegunki, u innych zaparcia a jeszcze u innych na przemian to i ot. Konieczna jest wizyta u gastroenterologa, który po przeprowadzeniu badań postawi diagnozę i zaproponuje odpowiednie leczenie. U takich osób stres nasila się dolegliwości, zatem powinny one żyć spokojniej. Jeśli mamy do czynienia z biegunkami to trzeba wprowadzać pewne ograniczenia dietetyczne. Przyczyna biegunek może być mleko, tłuste sery i mięsa, podroby i warzywa z dużą ilością błonnika. Przyczyną biegunki może być też nadwrażliwość na leki, nadczynność tarczycy, silne emocje i stres.</p>

Choroba ta jest spowodowana rozciągnięciem mięśni podtrzymujących pochwę, odbytnice i pęcherz moczowy. Do rozciągnięcia może dojść na przykład po porodzie. Często też może to dotknąć kobiety, które urodziły duże dziecko lub miały bardzo ciężki poród. Do obniżenia narządów rodnych może tez dojść u pań w okresie menopauzy na skutek niedoboru estrogenów. Jełki brakuje ich w organizmie to dochodzi do zmniejszenia jędrności i elastyczności tkanek. Kolejna sytuacja dotyczy kobiet, które wykonywały ciężką pracę fizyczną. Ale niezależnie od tego, jaka była przyczyna, przypadłość ta powoduje wypadanie macicy, czyli jej przemieszczanie się do pochwy. Jeśli choroba jest bardzo zaawansowana to może dojść nawet do wysunięcia się macicy na zewnątrz. W skrajnych przypadkach może dojść do wywinięcia się pochwy na drugą stronę. Jełki chodzi o przyczyny genetyczne to znaczenia ma wrodzone zaburzenie produkcji kolagenu. Najważniejsze jest wczesne zauważenie objawów. Kobiety zwykle we wczesnym stadium skarżą się na uczucie parcia lub ból w pochwie. Pojawiają się trudności Zn nietrzymaniem moczu a nawet stolca. Pojawia się także dyskomfort podczas współżycia. Z czasem mogą pojawić się zaparcia, hemoroidy, nietrzymanie moczu. Jeśli podejrzewasz, że coś się dzieje z twoim kroczem to udaj się do ginekologa. Jest to niezmiernie ważne, ponieważ chorobę ta można leczyć zanim się rozwinie. Wtedy obejdzie się bez operacji. W takiej sytuacji pacjentka powinna Si skupić na ćwiczeniu mięśni miednicy. Co najlepsze to ćwiczenia te można wykonywać w każdej sytuacji. Jest bardzo wiele wariantów tych ćwiczeń. Zanim zaczniesz ćwiczyć musisz je zlokalizować. Jeśli jesteś w toalecie to zatrzymaj na chwilę strumień moczu. Spróbuj namierzyć mięśnie, które to zrobiły. Pamiętaj by zbyt często tego nie powtarza gdyż może dojść do zatrzymania moczu i infekcji. Jednak jest to najprostszy sposób na wychwycenie, o których mięśniach jest mowa. Ćwiczenia te można wykonywać z użyciem specjalnych stożków dopochwowych, ich rozmiar powinien być ustalony wraz z ginekologiem. Ćwiczenia musza być przeprowadzane regularnie w ilości od 50 do 100 powtórzeń każdego dnia. U kobiet dojrzałych stosuje się też preparaty z estrogenem. Chodzi o to by uzupełnić u nich poziom hormonu, który odpowiada za elastyczność mięśni miednicy. Jeśli wszystkie sposoby zawiodą to pozostaje nam lecenie operacyjne.

Zapalenie zatok objawia się najczęściej bólem głowy i trudnościami w oddychaniu, które pojawiają się podczas ruchu. Objawów tych nie należy lekceważyć, bowiem gdy się pogłębia i dojdzie do zapalenia to leczenie będzie trudne i długotrwałe. Nasze zatoki pełnią bardzo ważne zadanie mianowicie ogrzewaj i oczyszczają z różnych pyłków i zanieczyszczeń wdychane przez nas powietrze. Zatem jest to naturalna zapora dla bakterii i wirusów, które mogą się dostać do naszego organizmu. Gdy nasze zatoki są osłabione wtedy nie spełniają swojej funkcji a w ich wnętrzu gromadzą się zarazki i bakterie. Wtedy też dochodzi do produkcji śluzu, który objawia się ropną wydzieliną. I to właśnie tym śluzem odżywiają się bakterie, które zaczynają się mnożyć w olbrzymim tempie. Wtedy zapalenie nosa pogłębia się dostajemy wielkiego kataru, który przeszkadza w prawidłowym oddychaniu i powoduje ból głowy. Podobne objawy do zapalenia zatok występują przy katarze alergicznym oraz przy przeziębieniu, dlatego konieczna jest konsultacja lekarska i badania by podjąć właściwe leczenie. Lekarz rozpozna, że chorują nasze zatoki na podstawie zielonkawej wydzieliny z nosa, która może być także z krwią oraz towarzyszy temu obrzęknięta i zaczerwieniona błona śluzowa nosa. Czasem zaleca się w takich przypadkach badanie RTG lub tomografię komputerową w celu potwierdzenia, że to właśnie choroba zatok. Czasem dostaniemy zalecenie by zrobić wymaz z nosa, który następnie jest poddawany badaniu w celu zidentyfikowania bakterii i doboru odpowiednich antybiotyków. Zapalenie zatok może mieć różne postacie począwszy od ostrej, która występuje nie częściej niż raz w roku i trwa około 3-4 tygodnie. Wersja podostra trwa kilka razy dłużej i leczymy ją antybiotykami. Niektórzy chorują na postać przewlekłą, która trwa nawet kilka miesięcy i często powraca. W celu udrożnienia zapchanych zatok przeprowadza się operację lub udrażnia się je za pomocą wkłucia. W ten sposób je oczyścimy, ale by zlikwidować przyczyny musimy poddać się balonikowaniu, za pomocą tego zabiegu udrażniamy cały nos i zatoki powracają do normalnej pracy.

Odleżyny to zmiany martwicze skóry, które powstają wskutek niedotlenienia tkanek spowodowanego długotrwałym uciskiem. Sprzyjające dla nich warunki to brak ruchu, nieotrzymanie moczu, niewystarczająca higiena, niewłaściwe ułożenie kończyn, źle dobrany materac oraz niestarannie pościelone łóżko. Zazwyczaj odleżyny robią się na obojczykach, biodrach, kości ogonowej, kręgosłupie, łydkach, pośladkach, łokciach, kościach policzkowych, brodzie, obojczykach, potylicy. Dlatego jedną z kilku zasad aby nie dopuścić do odleżyny jest zmienianie ułożenia ciała chorego co 1-2 godziny. Kolejna to jeśli jest to możliwe to chory powinien jak najwięcej spędzać w pozycji siedzącej, ze stopami na podłodze. Po umyciu należy dokładnie wysuszyć skórę oraz nałożyć balsam nawilżający, a miejsca narażone na odleżyny należy posmarować maścią lub kremem ochronnym, a także raz dziennie przetrzyj te miejsca spirytusem i delikatnie oklep dłonią, ma to na celu pobudzenie krążenia. Pod nogi, pośladki, łopatki należy podłożyć miękkie zrolowane koce lub krążki gumowe. Nie należy również stosować pościeli z szorstkich tkanin. Za każdym razem w czasie zabiegów pielęgnacyjnych oglądaj skórę czy nie tworzą się odleżyny.

Sposobów łagodzenia dolegliwości stawów jest wiele, ale ich łagodzenie zależy od przyczyny bólu. Jeśli ból stawów uaktywnił się po przeciążeń albo po jakimś urazie wówczas wystarczy jakiś zimny okład lub maść, która zlikwiduje obrzęk i złagodzi ból. Jeśli natomiast chodzi o zmiany zwyrodnieniowe wówczas pomocne będą zabiegi fizykoterapii, regularna gimnastyka, utrzymywanie właściwej wagi, a doraźnie niesteroidowe leki przeciwzapalne i maści łagodzące ból. Zmiany zwyrodnieniowe najczęściej pojawiają się u osób po 50 roku życia, gdzie chrząstka stawowa, która pokrywa powierzchnie kości tworzących staw, robi się chropowata. Może również dojść do jej całkowitego zaniku, a wtedy kość ociera się o kość. Zaczyna grubieć warstwa podchrzęstna i tworzą się w niej torbiele. Taka sytuacja zmienia kształt stawu, który traci swą stabilność. Zwykle też w miejscu dawnej granicy miedzy kością a chrząstką stawową wyrastają osteofity – czyli chrzęstne i kostne wyrośla, które zniekształcają staw, ograniczają jego ruch i powodują ból w czasie ruchu. Z czasem w chorobie zwyrodnieniowej dochodzi do wtórnych zmian, czyli stanów zapalnych błony maziowej, czy przykurczu więzadeł i mięśni. Choroba zwyrodnieniowa zwykle atakuje biodra, kolana, dłonie i stopy, oraz szyjny i lędźwiowy odcinek kręgosłupa.

Wieńcówka

Jest to choroba, która bardzo często występuje w naszym kraju, nieleczona doprowadza do śmierci. Polega ona najprościej mówiąc na niedostatecznym ukrwieniu serca. lustra sklepowe

Więcej…

Walka z żylakami

Gdy zauważysz żylaki u siebie to udaj się do lekarza by przeprowadził on dokładne badania. Kolejnym badaniem jest badanie o nazwie duplex-doppler, wymiana zamków gdańsk . Jest to nowoczesne, bardzo precyzyjne badanie USG.

Więcej…

Płuca palacza

Płuca palaczy są w tragicznym stanie, nie docierają do nich zwykle żadne argumenty na temat rzucenia palenia, bronię się tym jak to ktoś palił i żył 100 lat. Wytwarza się wtedy też nadmiar śluzu i zwężenie oskrzeli, sytuacja ta prowadzi do niewydolności oddechowej, . .

Więcej…

Nieszczelny pęcherz

Może on szczególnie dotknąć psychiki chorej kobiety, pogarszając, jakość życia. Lekarze wyróżnili kilka typów nie trzymania moczu, z czego najczęściej mamy do czynienia z wysiłkowym nietrzymaniem moczu.

Więcej…

Nie daj się grypie

Jeśli już dopadnie cię ta choroba to musisz postarać się by nie doszło do groźnych powikłań.

Więcej…